Edukacja we Fregacie to nie tylko siedzenie w ławkach. Staramy się pokazywać uczniom świat i zachęcać ich, by mierzyli wysoko. Niedawno chłopcy z naszej Szkoły Podstawowej dla Chłopców Fregata, razem z koleżankami ze Szkoły dla Dziewcząt Fregata, wybrali się na wspólną wycieczkę do Warszawy.
Ta podróż była dla nich nie tylko okazją do powtórki z historii czy WOS-u, ale przede wszystkim momentem na złapanie szerszej perspektywy i pomyślenie o własnej przyszłości.
Od Sejmu po szklane wieżowce – wysokie horyzonty
Zadbaliśmy o to, by program wyjazdu pokazywał miejsca, które autentycznie kształtują rzeczywistość wokół nas. Trzeba przyznać, że stolica zrobiła na uczniach wrażenie:
-
Pałac Prezydencki i Sejm: Wizyta w miejscach, gdzie zapadają najważniejsze decyzje dla kraju, to najlepszy sposób na naukę patriotyzmu i odpowiedzialności obywatelskiej. Chłopcy mogli na własne oczy zobaczyć, jak wygląda służba publiczna.
-
Dynamiczne tempo biznesu: Spojrzenie na stolicę z 35. piętra nowoczesnego wieżowca pozwoliło im z kolei poczuć klimat współczesnego świata biznesu i nowych technologii.
Uczymy naszych uczniów, by nie bali się wielkich celów. Ta wycieczka pokazała im, że ambitne marzenia wymagają odwagi i solidnej pracy nad sobą.
Edukacja zróżnicowana i budowanie relacji
Na co dzień we Fregacie uczymy w systemie edukacji zróżnicowanej (osobne klasy dla chłopców i dziewcząt), co pozwala nam lepiej dopasować metody pracy do potrzeb dzieci. Jednak równie ważne jest dla nas przygotowanie ich do mądrego współdziałania w dorosłym życiu.
Wspólna podróż, rozmowy w pociągu i długie spacery po mieście były świetną okazją do pogłębiania relacji w naturalnych, pozaszkolnych okolicznościach. Chłopcy mieli doskonałą okazję, by w codziennych sytuacjach trenować dobre maniery, opiekuńczość i szacunek wobec koleżanek.
Czy to przyszłe miejsca pracy naszych absolwentów?
Patrząc na to, jak bystrych i ambitnych mamy uczniów, podczas drogi powrotnej sami zadawaliśmy sobie pytanie: Kto wie, czy w przyszłości Pałac Prezydencki, Sejm albo warszawskie biurowce nie będą miejscami pracy naszych absolwentów?
Wierzymy, że rozwój charakteru i kompetencje liderskie, które staramy się w nich szczepić, dadzą im świetny start. Warszawa była dla nich inspiracją, a my trzymamy kciuki za ich kolejne, życiowe kroki.
